Do 8 maja 2014 r. w Bibliotece UKW (II piętro) można oglądać wystawę obrazów Włodzimierza Bykowskiego Design i Sztuka.

Wystawa malarstwa Włodzimierza Bykowskiego w Bibliotece UKW w Bydgoszczy

Włodzimierz Bykowski o wystawie: Od 2005 roku projektuję design paralotni Dudek Paragliders, jednego z najlepszych producentów na świecie, którego siedziba przez lata mieściła się w Bydgoszczy, a obecnie w pobliskim Osielsku. Produkcja skrzydeł odbywa się natomiast w Kowalewie, między Bydgoszczą a Żninem. Konstruktorem paralotni jest Piotr Dudek. Warto podkreślić, że piloci z różnych krajów zdobywali na nich liczne tytuły mistrzów na międzynarodowych zawodach. W 2013 r. polska reprezentacja zgarnęła wszystkie cztery złote medale na Slalomowych Mistrzostwach Świata we Francji! Dlatego jestem bardzo dumny, że najlepsi piloci latają na skrzydłach ozdobionych grafiką mojego autorstwa, i że zrodzony w mojej głowie design mogę później oglądać na zdjęciach z wszystkich zakątków Ziemi.

Wystawa malarstwa Włodzimierza Bykowskiego w Bibliotece UKW w BydgoszczyWystawa malarstwa Włodzimierza Bykowskiego w Bibliotece UKW w Bydgoszczy

Projektowanie przemysłowe i wizualne to chyba jeden z najważniejszych działów współczesnych sztuk plastycznych, ponieważ trafia on do najszerszej grupy odbiorców, a tym samym kształtuje zbiorową świadomość estetyczną całych pokoleń. Graficzne interfejsy systemów operacyjnych komputerów i smart-fonów, wygląd samochodów lub sprzętu gospodarstwa domowego, oddziałuje na każdego z nas, często zupełnie nieświadomie. Jest to wynik pracy tysięcy projektantów, którzy przeważnie anonimowo kształtują obraz czasów w jakich istniejemy. Życie designu bywa jednak krótkie. Pojawienie się nowego modelu samochodu, nowego opakowania kremu, nowej paralotni, sprawiają, że stare projekty odchodzą w zapomnienie, bo w kulturze masowej i na rynku liczy się przede wszystkim to co nowe. Sposobem na przedłużenie życia designu lub grafiki użytkowej bywa sztuka. Wystarczy wspomnieć słynne puszki zupy Campbell, które uwiecznił Andy Warhol. Nikt jednak nie pamięta nazwiska projektanta pierwowzoru. Dlatego wpadłem na pomysł by samemu przedłużyć życie moich projektów, przenosząc je z wzornictwa przemysłowego do sztuki. W taki sposób powstał cykl obrazów Paraabstrakcja, będących malarskimi wariacjami na temat wzorów, które sam stworzyłem.

Wystawa malarstwa Włodzimierza Bykowskiego w Bibliotece UKW w BydgoszczyWystawa malarstwa Włodzimierza Bykowskiego w Bibliotece UKW w Bydgoszczy

Obrazy z designem paralotni są też pytaniami na temat sztuki. Pierwsze dotyczy istnienia abstrakcji. Twórcy z XX wieku, chcąc się wyrwać się z więzów realizmu, stworzyli sztukę abstrakcyjną, która w mniemaniu autorów miała wyeliminować wszelkie przedstawienia mające bezpośrednie odniesienie do form lub przedmiotów obserwowanych w naturze. Po latach możemy stwierdzić, że nikomu to się nie udało, bo „abstrakcja” jest ukryta w całej otaczającej nas przyrodzie. Właściwe każde formy znane z malarstwa lub rzeźby można znaleźć w otaczającym świecie. Dlatego uważam, że abstrakcja jest utopią, a każde dzieło tego typu może znaleźć pierwowzór gdzieś w naturze. Również moje obrazy mogą się wydawać na pierwszy rzut oka abstrakcyjnymi, ponieważ graficzny wzór na paralotni jest w końcu tylko układem linii i płaszczyzn. Moje obrazy są jednak odwołaniem do designu, są „niby abstrakcją”, są „paraabstrakcją”.

Drugie pytanie jakie stawiam sobie malując obrazy dotyczy samej sztuki, do czego ona ma właściwie służyć, jaki jest jej cel? Przypuszczam, że na takie pytanie musi odpowiedzieć każdy twórca, niezależnie od dziedziny jaką się zajmuje. Bohaterowie francuskiego filmu Wszystkieporanki świata, zastanawiają się po co się gra na instrumentach i komponuje. Na podobne pytanie odpowiedział kiedyś Claudio Monteverdi, jeden z ojców opery. Stwierdził on, w jednym ze swoich ideowych pism, że celem muzyki jest „poruszanie afektów duszy”. Moja odpowiedź na pytanie czemu ma służyć malarstwo jest prosta. Sztuka ma humanizować otoczenie człowieka.